Zastanawiam się ostatnio nad statusem operacji, jakie są dokonywane na „świętych obrazach” w internecie. Czy to, co trafia do sieci, automatycznie traci na świętości i nie może zostać sprofanowane? Tak twierdzą zwolennicy teorii symulakrów. Jeśli się z nimi zgodzić, takie obrazy jak ten nie powinny nikogo oburzać. Nie mają mocy bluźnierstwa.

Jak się dzisiaj okazało, sytuacja zmienia się, gdy tego typu obraz zostanie zmaterializowany i umieszczony w przestrzeni publicznej, i to nieprzypadkowej, bo w alei Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Prezentuje się wówczas następująco:

Więcej: http://wyborcza.pl/1,75398,14651166,Kuria_czestochowska__aresztuje___Sztuczne_Fiolki__.html
Dodaj komentarz