Durkheim o myśleniu mitologicznym

„Do pojawienia się świadomości zbiorowej konieczna jest synteza sui generis poszczególnych świadomości. Otóż właśnie ta synteza wyzwala całą sferę uczuć, które już od chwili powstania rządzą się własnymi prawami. Przyciągają się, odpychają, łączą, dzielą, rozmnażają, a żadna z tych kombinacji nie podlega władzy rzeczywistości. Tak powstała egzystencja, ciesząc się nawet dość znaczną suwerennością, może tylko dla przyjemności samoafirmacji zabawić się niekiedy w manifestacje pozbawione zupełnie celu praktycznego. Wykazaliśmy wyraźnie, że często taki właśnie charakter ma działanie obrzędowe i myślenie mitologiczne”

Emile Durkheim, Elementarne formy życia religijnego.
System totemiczny w Australii, przeł. A. Zadrożyńska, Warszawa 1990, s. 333.

No tak, religia jest to kult ideału samego siebie przez społeczeństwo, służący integracji jego członków i nadaniu sensu ich działaniom – powiada Durkheim. Jeśli przyjąć założenia teorii ewolucji trudno się z nim nie zgodzić. Ale wciąż wielu z nas nie przyjmuje tej teorii do wiadomości. Może podważa ją fakt, że myślenie mitologiczne charakteryzuje nie tylko zbiorowości, ale też jednostki? I że takie mity indywidualne mogą człowieka ze zbiorowości wręcz wytrącić, skonfliktować?

[2007]


,

Dodaj komentarz